SEKTOR I PREZENTUJE
dekoracja

SEKTOR I PREZENTUJE

Wystawa w Galerii Miasta Ogrodów i Galerii 5

Tomasz Ciecierski, Basia Bańda, Mariola Brillowska, Rafał Bujnowski, Adam Garnek, Grzegorz Klaman, Sebastian Krok, Wojciech Kucharczyk, Piotr Kurka, Kamil Kuskowski, Robert Kuśmirowski, Konrad Kuzyszyn, Leszek Lewandowski, Piotr Lutyński, Agata Michowska, Mirosław Miranowicz, Filip Moszant, Ewa Sałużanka, Mikołaj Smoczyński, Tomasz Struk, Jiří Surůvka, Paweł Susid, Andrzej Szewczyk, Grzegorz Sztwiertnia, Paweł Warchoł, Wojciech Wilczyk, Jerzy Wroński

 

otwarcie: 9 lipca, godz. 18.00

finisaż: 11 września, godz. 18.00

Galeria Miasta Ogrodów, Galeria 5 do 13.09.2026

 

Kurator: Leszek Lewandowski

Koordynatorka: Monika Lewandowska

Wstęp wolny

 

FB @galeriasektor1 [link otworzy się w nowym oknie]

Kolekcja sztuki to celowo kompletowany, systematyzowany zestaw dzieł artystycznych.
Od konwencjonalnego zbioru egzemplarzy różnicuje go nieszablonowa idea, czyli kompletowanie jednego kierunku lub etapu dziejów. Istnieje taki pogląd, że wartość nieszablonowego zbioru jest wyższa od sumy oddzielnych prac.

Kolekcjonowanie dzieł sztuki istnieje od najdawniejszych czasów. Przychodzi na myśl Altamira, Lascaux i wiele innych. Czyżby człowiek pierwotny odczuwał potrzebę przebywania wśród sztuki, tworzenia jej i gromadzenia?

Z kolei w starożytnej Grecji można było zobaczyć kolekcję malarstwa w pinakotece najstarszej, najsławniejszej ateńskiej części akropolu z freskami, malarstwem na płytach drewnianych i marmurowych. Nie ulega wątpliwości, że starożytna Grecja jest kolebką najstarszej demokracji europejskiej oraz przykładem kolekcjonowania sztuki co prawdopodobnie także dzisiaj jest w związku przyczynowo skutkowym.

Obecnie nie każdy ma czas nad pochyleniem się i zachwytem dziełem sztuki, obowiązki, praca, specjalizacja w każdej dziedzinie nauki powodują, że tylko od czasu do czasu zwiedzamy muzea, galerie a kupowanie dzieł sztuki pozostawiamy najbogatszym lub instytucjom kultury. Kolekcjonerzy, muzea, galerie kupują dzieła sztuki nie tylko ze względu na prestiż lub chęć potencjalnego wzbogacania się, lecz również edukacyjną wartość współczesnej sztuki, czyli znak czasu, w którym żyjemy.

W tak zwanym zbieractwie jest zwykły ludzki odruch być właścicielem czegoś specyficznego lub ważnego, oryginalnego. Czasem bywa, iż niewybredny gust kolekcjonera skłania go do gromadzenia dzieł sztuki o drażniącej, kontrowersyjnej wymowie a artyści podejmują chętnie temat, gdyż dyskusja o danym dziele sprzyja rozgłosowi.

Powrót