Katowice Street Art AiR

Program całorocznych rezydencji artystów tworzących w przestrzeni miasta

Katowice Street Art AiR jest kontynuacją wydarzenia, które od sześciu lat zmienia pejzaż Katowic, wprowadzając do niego prace najciekawszych przedstawicieli światowego streetartu.
Nie przestając prezentować różnych form sztuki ulicy, Katowice Miasto Ogrodów modyfikuje formułę festiwalu.

Hasło przewodnie tegorocznej edycji wydarzenia organizowanego przez Katowice Miasto Ogrodów – Instytucję Kultury im. Krystyny Bochenek brzmi: „Jeszcze przypominamy ludzi” i ma skupiać się na kondycji współczesnego społeczeństwa.

„Trudno mówić o sztuce bez kontekstu społecznego, bez nawiązania do aktualnej sytuacji, bez reakcji na bodźce zewnętrzne i zmiany w błyskawicznym tempie zachodzące we współczesnym świecie. Artysta nigdy nie tworzy w próżni,
w oderwaniu od otaczającej go rzeczywistości. Drogowskazem niech będą słowa Ai Wei Weia
„If my art has nothing to do with people's pain and sorrow, what is 'art' for?” – pisze kuratorka KSAAiR Matylda Sałajewska.

Najważniejszą nowością tej edycji festiwalu jest otwarty nabór. Spośród kilkudziesięciu zgłoszeń z całej Europy jury wybrało 6 artystów, którzy przyjadą do Katowic na dwumiesięczne rezydencje. Wśród nich znajdzie się aż czworo twórców z zagranicy i dwie artystki z Polski. Wyboru spośród nadesłanych zgłoszeń dokonała komisja, którą tworzyli: architekt Tomasz Konior, artysta Szymon Motyl, kurator i artysta Artur Wabik, animatorka kultury Marta Wójcicka oraz artystka i kuratorka KSAAiR Matylda Sałajewska.

 

- Zależy nam na tym, aby w trakcie tegorocznej edycji jak najbardziej zaangażować mieszkańców Katowic. Chcemy, żeby projekty powstawały w wyniku spotkania i rozmów artystów z ludźmi i tak aby ściśle wynikały z kontekstu miejsca, któremu są dedykowane – mówi kurtorka Matylda Sałajewska.

Pierwsza rezydentka rozpoczęła już pobyt w Katowicach na początku marca. To pochodząca
z Warszawy Kamila Szejnoch. Zajmuje się przede wszystkim sztuką w przestrzeni publicznej – realizuje instalacje, rzeźby oraz interwencje miejskie. Jej projekty można było oglądać m.in.
w Warszawie, Oslo, Belgradzie, Birmingham, Kijowie, Seulu i Waszyngtonie.

Z kolei Oleksii Salmanov żyje i pracuje w Kijowie. Praktykował między innymi w pracowni Olafura Eliassona w Berlinie. Nie posiada formalnego wykształcenia w dziedzinie sztuki. Wykorzystuje różnorodne środki i techniki, m.in. fotografię, wideo, obiekty, instalacje, performensy, projekty site-specific.

Kolejną polską artystką, która odwiedzi Katowice, będzie Honorata Martin, malarka, performerka, artystka multimedialna znana z zaangażowanych społecznie projektów. Punktem wyjścia jest dla niej obserwacja głębokich przeżyć, które służą jej do tego, by – jak mówi – „budować atmosferę”. Interesuje się silnymi emocjami, jakie towarzyszą pokonywaniu własnych ograniczeń i lęków, szuka granic wytrzymałości psychicznej, fizycznej i emocjonalnej. Rezultaty tych poszukiwań stara się prezentować za pomocą brutalnych lub wręcz przeciwnie – lekkich i niepozbawionych humoru form. W 2016 roku była nominowana do „Paszportów Polityki”.

Ahmet Kavas to pochodzący z Turcji artysta, który w swojej twórczości przyjmuje krytyczne spojrzenie wobec spraw społecznych, politycznych i tożsamości kulturowej. Skupia się na grupach będących w społeczeństwie w mniejszości i podobieństwie problemów z jakimi muszą się konfrontować. Wykorzystuje różnorodne techniki - od malarstwa, przez rysunek, fotografię aż po obiekty i tymczasowe instalacje.

Słoweniec Danilo Milanović to 26-letni artysta, który porusza się w obszarach street artu, działań w przestrzeni publicznej, a także fotografii. Tworzy głównie realizacje o charakterze site-specific. Aktualnie pracuje i prowadzi badania nad granicami kultury i natury – ich podobieństwami
i różnicami.

Open Group to kolektyw zrzeszający aktualnie czterech twórców pochodzących z Ukrainy,
a mieszkających na co dzień we Lwowie, Wrocławiu i Nowym Jorku. Radykalnie wykraczają poza zamknięte i niedostępne dla szerokiej publiczności przestrzenie, kwestionując sens istnienia galerii jako miejsca dla sztuki. Tworzą tymczasowe otwarte dla wszystkich „galerie w miejscach publicznych zachęcające do włączenia się w dyskusję i proces powstawania sztuki. Praca grupy była prezentowana w pawilonie ukraińskim podczas 56. Międzynarodowego Biennale w Wenecji.

W programie Katowice Street Art AiR 2018 znajdzie się również szereg wydarzeń towarzyszących. To między innymi organizowane pod hasłem „białe ściany nie mówią nic” plenerowe pokazy filmów odnoszących się do tematu tegorocznego programu wybranych przez kuratorkę Anetę Ozorek oraz szereg przedsięwzięć realizowanych z partnerami.

KSAAiR 2018 otwiera się na miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i zrealizuje instalację artystyczną na terenie Dąbrowy Górniczej. W ramach prowadzonych działań rewitalizować będziemy twórczo jeden z obiektów znajdujących się na terenie kompleksu Fabryki Pełnej Życia (dawna fabryka obrabiarek „Defum”). Ostateczny kształt przestrzeni otwartej dla mieszkańców, organizacji pozarządowych oraz lokalnych przedsiębiorców ustalony zostanie w oparciu o pogłębione konsultacje. Prace na outdoorową instalacją świetlną będą miały na celu zmianę nie tylko wizerunkową, ale i społeczną. Wszystko to po to by stworzyć nową przyjazną przestrzeń publiczną.

W maju przy okazji corocznej konferencji Sieci Miast Kreatywnych UNESCO odbywającej się w tym roku w Katowicach, gościem KSAAiR będzie węgierski artysta Marton Barabasz tworzący instalacje z instrumentów muzycznych. Zachęcamy wszystkich mieszkańców Katowic do przekazywania starych i zniszczonych książek oraz instrumentów, które staną się materiałem twórczym w rękach artysty.

Projektem towarzyszącym KSAAiR 2018 będą również warsztaty artystyczno-urbanistyczne „Posadź się” i organizowane we współpracy z Uniwersytetem Śląskim i fundacją Antyrama, gdzie wypracowana zostanie koncepcja zrównoważonego zagospodarowania odcinka rzeki Rawy pomiędzy ulicami Szkolną i Bankową, wraz z terenami przylegającymi. Celem tego działania będzie utworzenie przestrzeni służącej wszystkim użytkownikom, posiadającej walory estetyczno-użytkowe. 

 

W ramach współpracy z Fundacją Giesche, powstanie seria murali na ścianie budynku znajdującego się w sąsiedztwie dawnej Fabryki Porcelany. Wydarzenie, które będzie miało swoją pierwszą odsłonę w tym roku, planujemy jako działanie cykliczne. Każdego roku w lipcu zaproszony artysta otrzyma do dyspozycji kolejny kawałek ściany. Wyzwanie będzie polegało na uzupełnieniu dzieła poprzednika lub wejściu z nim w interakcje i stworzeniu pewnej narracji.

 

Współpraca z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach będzie polegała na zmierzeniu się studentów drugiego roku projektowania z tematem tegorocznej edycji. Grupa 10 osób w ramach zajęć Pracowni Działań Multimedialnych podejmie próbę stworzenia interdyscyplinarnych projektów wychodząc poza ramy uczelni.

 

W listopadzie, w ramach A<Festiwalu, którego KSAAiR jest partnerem,  odbędzie się organizowany przez fundację antyRama 24-godzinny maraton projektowy A<24. Dedykowana dla Katowice Street Art AIR grupa przez 24 godziny zajmie się wypracowaniem koncepcji realizacji miejskiej (np. instalacji artystycznej, interwencji przestrzennej, performansu, eventu itp.) dot. tematyki związanej z wolnością, sprawiedliwością i zjawiskiem nocy w mieście.

 

Kolejnym przedsięwzięciem realizowanym we współpracy z fundacją antyRama będzie KSAAIR nightlab, czyli społeczna interwencja miejska dotycząca dwóch zjawisk - wolności
i sprawiedliwości oraz nocy w mieście. Podczas dwóch warsztatów uczestnicy będą mieli za zadanie wypracowania mikro-pomysłu (instalacji artystycznej, interwencji przestrzennej, happeningu, performensu itp.) oraz jego zrealizowania we wskazanej przestrzeni publicznej
w Katowicach. Nad wszystkim będzie czuwał artysta-innowator: Leonard Korbus z Lipska.

 

Planujemy także powrót na wiosnę „Domu nad ruczajem”, czyli instalacji Jakuba Szczęsnego, która uległa zniszczeniu w zeszłym roku. – Zgodnie z zapowiedziami z zeszłego roku zależy nam, żeby dom ponownie stanął nad Rawą. Jego nieplanowane zniknięcie wywołało ożywioną dyskusję, chcielibyśmy do niej powrócić i poruszyć temat zapomnianej rzeki w centrum miasta – mówi Matylda Sałajewska.

 

Ważnym elementem programu rezydencyjnego będzie też sama pracownia, wokół której koncentrować się będzie wiele aktywności artystów. W założeniu ma być ona nie tylko miejscem pracy, ale także spotkań, dyskusji i wymiany myśli z mieszkańcami Katowic. Jej drzwi mają być otwarte dla wszystkich zainteresowanych.

 

Kuratorem działań jest katowicka artystka wizualna Matylda Sałajewska.

 

Realizacje artystyczne wykonane w 2017 roku:

 

Krzysztof Żwirblis - Muzeum Społeczne

Muzeum Społeczne to akcja społeczno-artystyczna mająca na celu integrację mieszkańców
i ujawnienie ich kreatywnego potencjału. Jej najważniejszymi elementami jest film poświęcony mieszkańcom oraz tymczasowa wystawa złożona z wypożyczonych od nich obiektów. Akcja opiera się na założeniu, że każdy z nas jest „osobistym muzeum", ma swoją historię, związane
z nią pamiątki oraz pasje. Realizacja filmu służy też budowaniu zaufania między artystą
a mieszkańcami, którzy wypożyczają swoje pamiątki, archiwalia, a może i stworzone przez siebie dzieła sztuki na wystawę. Jej częścią były także prace dzieci powstałe podczas warsztatu plastycznego. Wystawa została otwarta 1 kwietnia w Szkole Podstawowej
nr 12 na os. Paderewskiego.

 

Anna Płachecka i Julia Biczysko - Riposta +

Działanie polegało na poszukiwaniu i wytypowaniu wspólnie z mieszkańcami Katowic miejsc
w przestrzeni publicznej, w których potrzebna była interwencja obywatelska. Wskazane miejsca naznaczone mową nienawiści stały się punktem wyjścia do artystycznej riposty – stworzenia nowego, nienegatywnego komunikatu za pomocą szablonów, spreju lub zwykłej kredy. Często nie potrafimy radzić sobie z mową nienawiści, przyjmujemy wobec niej bierną postawę. Duet Julianna Płaczysko pomógł mieszkańcom Katowic znaleźć odpowiednie narzędzia, aby odpowiedzieć
na zaczepki słowne na murach – przemalowały je farbą, kredą, sprejem lub markerem, tworząc
na ich bazie nową treść lub obraz. Podczas działań warsztatowych zachęcano do refleksji
nad komunikatami w przestrzeni miejskiej i dano narzędzia do twórczej reakcji na inwektywy. Efektem warsztatów była seria ripost – szablonów i tagów w przestrzeni miejskiej, udokumentowanych przed i po interwencji artystycznej.

Miejsce: ul. Zamkowa (Janów)

 

Jakub Szczęsny - Dom nad Ruczajem

Jest projektem-pastiszem odnoszącym się do praktyk marketingowych sektora nieruchomości  oferującego wspaniałe, prestiżowe, spokojne i jedyne w swoim rodzaju nieruchomości, posiłkując się przekazem reklamowym nastawionym na zaspokajanie potrzeb klasy średniej. W odróżnieniu jednak od entuzjastycznych ekspresji marketingowych, artyście chodziło nie o sprzedaż apartamentu, lecz o zwrócenie uwagi na problem zapomnianej rzeki Rawy, która poprzez splot historycznych komplikacji została sprowadzona do zanieczyszczonego kanału ujętego
w żelbetowe obrzeże i częściowo pokrytego tkanką centrum Katowic. Projekt ukazywał Rawę,
a zwłaszcza fragment jej przebiegu w centrum (wzdłuż kampusu Uniwersytetu), jako doskonałą przestrzeń inwestycyjną o unikalnych walorach krajobrazowych i infrastrukturalnych. Proponowana struktura, będąca niezamieszkiwalną instalacją artystyczną, miała udawać prawdziwą, nowoczesną architekturę tzw. „vanity houses”, a więc ostentacyjnie luksusowych rezydencji powstających w najefektowniejszych krajobrazowo lokalizacjach świata. Do jej wnętrza można było wejść, możliwe w niej było takżę krótkotrwałe przebywanie, lektura czy nawet drzemka, ale brak infrastruktury, zwłaszcza łazienki i kuchni, czyniło z niej absurdalne, niepraktyczne trofeum, względnie dobre miejsce do samotnej refleksji i „pokazania” się światu
w przypominającej luksusową witrynę formie. Ważnym wymiarem projektu była sprawiająca wrażenie autentyczności kampania medialna.

Miejsce: przestrzeń nad Rawą (między ul. Szkolną i ul. Bankową)

 

Michał Frydrych - Krople potu lśniły jak gwiazdy

To ruchoma rzeźba umiejscowiona w przestrzeni Katowic. Pracę stanowi zmięta w ponadmetrową kulę czarna, ażurowa, wykonana z metalu kratownica. Inspiracją dla artysty były kraciaste koszule robotnicze, charakterystyczne dla wszystkich pracowników fizycznych. Od wewnątrz sfera posiadała intensywne akcenty zieleni i czerwieni, dwóch klasycznych kolorów reprezentujących dwa główne przemysły Śląska. Praca była ruchoma, co oznacza, że mieszkańcy Katowic mieli możliwość decydowania o tym, gdzie się znajdzie, jak i jej własnoręcznego przetaczania w nowe miejsca. Ideą było zdemokratyzowanie umiejscawiania pracy w przestrzeni publicznej poprzez oddanie pracy bezpośrednio w ręce przechodniów. Jednak żeby tę decyzję wprowadzić w życie tocząc pracę, trzeba było się trochę napocić.

 

Roch Forowicz - Metadetale

Artefakty powstające na obrzeżach łączących się ze sobą kadrów cyfrowej symulacji miasta, będące nieodłącznymi elementami wirtualnego pejzażu Google Street View, tym razem pojawiły się również w realnej przestrzeni, wyłaniając się z elewacji Katowickich budynków. W ramach Katowice Street Art AiR zrealizowanych zostało szereg interwencji polegających
na wykorzystaniu estetyki błędów, nieprawidłowości występujących podczas tworzenia cyfrowych panoram przez algorytmy Google. W różnych częściach miasta, na wybrane budynki naniesione zostały obiekty odnoszące się do cyfrowych aberracji, multiplikujące i scalające
ze sobą różne detale architektoniczne, w dokładnie tej samej lokalizacji co ich cyfrowe korelaty. Projekt podejmuje problematykę przenikania się i transgresji kolejnych warstw otaczającej nas rzeczywistości. W mieście powstało 8 realizacji tego typu.

Miejsca: Górna 7, Tysiąclecia 82, Pl. Sejmu Śląskiego 2, Katowicka 33a, Lompy 24,
Jagiellońska 26, Sowińskiego 33, Damrota 16

http://rochforowicz.pl/metadetale/

 

Tima Radia - Sorry but your princess is in the another castle

Tima Radia od dawna szukał odpowiedniego miejsca na tę pracę i wreszcie znalazł je właśnie tutaj. Ulice Katowic podpowiadały mu odpowiedni materiał, który powinien podczas realizacji wykorzystać. Zadecydował, że tekst będzie neonem. Sama praca jest poświęcona marzeniom, dlatego jako środek wyrazu Tima wybrał miękkie, nigdy niekończące się światło.
Miejsce: ul. Słowackiego 24

 

Myroslav Vayda - Częstotliwość światła

Stworzenie światła.

Światło powoli przejawia się. Ciemność niechętnie ustępuje. Rozjaśniają się pierwsze, prawie niewidoczne, niewyraźne obrysy. Pierwszy rytm dąży do przejawienia się. Najpierw bez synchronizacji, stłumiony, jakby pod przymusem. Dalej lżejszy, rozproszony, bliższy. Rytm składa się z modułów — powtórzeń. W dalszym czasie moduły ułożą się w całość — usystematyzowaną strukturę, kompozycję. Następnie pokazuje się tekstura i faktura. Gęsta i wycięta, aplikowana (nakładana) na moduł rytmu. Wzmacnia go, pozwala wykrystalizować się, uzupełnia i wzbogaca.

Jasna i stała świadomość koloru. Zawsze i wszędzie wyczuwalna jest jego bliska obecność.

Moduły (elementy) zaczynają poruszać się, pulsować, migotać. Ale ich rytmy wciąż muszą tworzyć jedną całość. Rytmy próbują dopasować się, nie łączą się natychmiast.

Tymczasem kolor jest już gotowy, by przejawić się w pełni, przerywa ciemność, pustkę. Wypycha ją. Niech będzie światło.

Kolor opada powoli, układa się w teksturę. Jest gęsty i głęboki. Jeszcze bardziej zagęszcza się, kompresuje się, krystalizuje się. Kolor nabiera znaczenia, staje się samowystarczalny i niezależny. Staje się ideą, formą, sensem.

 

Zapraszamy na  www.katowicestreetartfestival.pl